sobota, 21 września 2013

Comiesięczne utrapienie

Witajcie Kochane,
jak radzicie sobie z menstruacją?

U mnie nie jest najlepiej. Pierwszy dzień u mnie to armagedon. Oprócz bólów brzucha, pojawia się przy tym drętwienie kończyn dolnych oraz ogólne osłabienie. Jeśli nie wezmę przynajmniej dwóch tabletek przeciwbólowych to umieram. Czasem bywa tak, że nie mogę poradzić sobie z bólem i najzwyczajniej na świecie po prostu płaczę.

Macie jakieś naturalne sposoby na bóle menstruacyjne? Jeśli tak to proszę o jakieś rady.
Jakie ćwiczenia wykonujecie podczas tych dni?
Proszę o pomoc!

Pozdrawiam, Zdeterminowana.

14 komentarzy:

  1. Też mam problem z silnymi bólami brzucha. Lekarz powiedział, że bóle mogą ustąpić po ciąży. A przez najbliższe kilka lat nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, no u mnie też ciąża nie wchodzi raczej w grę. ;d

      Usuń
  2. pierwszego dnia mam tak samo, uwierz mi... najchętniej zwinęłabym się w kulkę i tak pozostała caly dzień, a praca to wówczas mordęga. u mnie wynika to z zaburzeń hormonalnych - ale żeby je leczyć musiałabym brać tabletki anty, a to niewskazane przy skłonności do żylaków i zakrzepicy w rodzinie. Ponoć przez trzy dni przed okresem warto brać no-spę max zaczynając od jednej, a koncząc na trzech dziennie. mnie osobiście nie pomogło, ale koleżanka chwali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja akurat mam problemy z hormonami tarczycy i przyjmuję leki na niedoczynność tarczycy. Spróbuję następnym razem, dzięki Milie!

      Usuń
  3. Ja swego czasu miewałam takie bóle, że prawie mdlałam... Pamiętam taką sytuacje jak dostałam okres rano i poszłam do szkoły, mój błąd. Koleżanka ledwo mnie podprowadziła do domu. Brałam leki przeciwbólowe i od razu do łóżka, także nic nowego nie wymyśliłam... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Zapraszam :)
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/2013/09/rozdanie-kosmetyczne.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli tak cierpisz, to zapomnij o ćwiczeniach! napinasz mięśnie ( nie daj Bóg brzucha ) rozkurczasz, lepiej odpocząć w te dni! Ciepły termofor na brzusio i odpoczywać :)
    Mojego chłopaka uczę, że należy jeść zdrowo, ale czasem jego chipsy i cola wygrywają. Na szczęście są drogie i to go hamuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzień temu byłam w Kołobrzegu! Bu:/

      Usuń
    2. Tydzień temu byłam w Kołobrzegu! Bu:/

      Usuń
  6. Może spróbuj z zimnym okładem na podbrzusze, czasami to pomaga, ale nie na długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimnym? Słyszałam, że ciepłym, tylko, że czasem krwotoku można dostać. O zimnym nie słyszałam, ale być może spróbuję. Dzięki! ;)

      Usuń
  7. Bardzo ci współczuję :( Pierwszego dnia nie ćwiczę, do końca dbam o to żeby się wysypiać i uzupełniać żelazo, mam wtedy więcej siły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tabletki i sen to lek na całe zło w tym czasie. :)
      Ale chciałabym w miarę normalnie funkcjonować.

      Usuń

Dziękuję bardzo za odwiedzenie bloga. :)