piątek, 16 maja 2014

Piece of me

Witajcie Kochani.

Opowiem Wam dziś o moich wyborach "szkolno-uczelnianych". ;)

Zatem:

Zawsze wiedziałam, do którego liceum chcę się dostać lecz nie wiedziałam na jaki profil chcę pójść. :)
W gimnazjum myślałam, żeby iść na profil humanistyczny, dostać się na studia prawnicze, a potem zostać notariuszem czy radcą prawnym.

źródło: Internet

Jednak potem zrezygnowałam z tego pomysłu i poszłam na mat-ger-ang, czyli tzw. profil społeczno-ekonomiczny i marzyłam od pierwszego roku liceum o Finansach i Rachunkowości. Tak zostało do klasy ostatniej, dokładnie do matur (wybrałam rozszerzoną matmę i rozszerzoną geografię z dodatkowych przedmiotów). Po maturach wszystko mi się odwidziało. Finanse i Rachunkowość nagle stało się kierunkiem nieciekawym dla mnie.

źródło: Internet

Podania złożyłam na trzy uczelnie, w tym oczywiście na Finanse i Rachunkowość. Dostałam się na FiR, ale nie poszłam na ten kierunek. Dobrze się stało, bo postanowiłam pójść na Zarządzanie ze specjalnością Logistyka i Handel Morski na Akademii Morskiej w Gdyni.

źródło: Internet
Wiele osób mówi mi, "że Zarządzanie jest dla idiotów", "że Zarządzanie można studiować zaocznie, pracować i jeszcze studiować drugi kierunek".
Może i tak, ale zarządzanie zarządzaniu nierówne. :)

Przez pierwsze 1,5 roku przeważały przedmioty typowe dla Zarządzania, ale miałam również Logistykę i różne przedmioty związane z pracą przy komputerze.
Teraz, jestem na IV semestrze i większość przedmiotów dotyczy mojej specjalności (, czyli Logistyki i Handlu Morskiego). Przedmioty są przyjemne, niektóre niestety nudne, ale nigdy nie jest idealnie.
Po IV semestrze zobowiązana jestem, przez uczelnię, do odbycia praktyk studenckich. Ten semestr jest również początkiem pisania pracy licencjackiej. :)

źródło: Internet
Mówiłam już Wam, chciałam pisać pracę na temat Logistyki dystrybucji, a praktyki miałam mieć w centrum dystrybucyjnym. Jednak zdarzyło się tak, że nie dostałam praktyk w centrum dystrybucyjnym i całą praca poszła w zapomnienie. Chciałam napisać rozdział o funkcjonowaniu centrum dystrybucyjnego z własnych obserwacji, ale z braku praktyki licencjat byłby suchy i teoretyczny, a aspiruję na wyższą ocenę niż dostateczny. :)
Zmieniłam temat. I myślę, że to był bardzo dobry wybór. Dzięki pomocy mojej przyjaciółki - Moniki <3, teraz będę pisać o Rozwoju komunikacji rowerowej. Temat przyjemny, wydaje się prosty, miły i związany z ulubionymi zajęciami. ;) Dziś byłam również na rozmowie ws. praktyk i prawdopodobnie odbędę je w Miejskim Zakładzie Komunikacji. :) Wszystko zmierza w dobrym kierunku! :)

źródło: Internet

Pozdrawiam, Zdeterminowana. :)

36 komentarzy:

  1. Najważniejsze to pisać o czymś co faktycznie nas interesuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam straszny problem z wyborem tematu. Mam nadzieję, że już przy tym zostanę. :)

      Usuń
  2. bardzo fajnego nicku używasz:)
    pozdrawiam serdecznie;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja właśnie jestem na studiach prawniczych, chociaż planowałam dla siebie zupełnie inną przyszłość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie to bywa na naszych ścieżkach. ;)

      Usuń
  4. Duża zmiana :) Ważne, żeby Ci się przyjemnie pisało. Moja ścieżka edukacyjna wyglądała bardzo podobnie, w takim sensie, że też ciągle coś zmieniałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę żałuje, że nie mogę pisać o centrum dystrybucyjnym, no ale niestety, nie udało się. ;)

      Usuń
  5. Tov bardzo ciekawy temat! :) Moja koleżanka studiująca w Szwecji aktualnie pisze pracę o podobnej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten temat stał się teraz bardzo na czasie. :)

      Usuń
  6. Komunikacja rowerowa jest podobno świetna w Krakowie. Niestety w praktyce nie wiem jak się sprawdza, bo nie mam tu rowera :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam o pisaniu o komunikacji rowerowej w Trójmieście albo o Wiślanej trasie rowerowej. ;)

      Usuń
  7. Wybór tematu pracy interesujący i chyba też na czasie. Miasta coraz częściej decydują się na wprowadzenie rowerów miejskich, np. w Warszawie taki system (veturilo chyba się nazywa) już hula :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasta coraz częściej są finansowane z Unii Europejskiej właśnie na komunikację rowerową. :)

      Usuń
    2. Czyli przygotowana do tematu :)

      Usuń
  8. O tak, temat masz bardzo ciekawy. Pisanie pracy mam już za sobą, ale nawet miło wspominam to doświadczenie, rozłożyłam w czasie i nie musiałam potem zarywać nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie promotorka będzie wymagała regularności, więc cieszę się z wyboru. ;)

      Usuń
  9. brzmi bardzo skomplikowanie, ale ciekawie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat chyba nie jest taki skomplikowany jak poprzedni. Tak myślę. :D

      Usuń
  10. Przyjemnie tu u Ciebie - będę wpadał częściej ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia kochana w pisaniu pracy:) Ja mam problem aby rozpocząć pierwszy rozdział pracy magisterskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też będę miała problem z rozpoczęciem pracy. Nie dziękuję i powodzenia również. ;)

      Usuń
  12. Szalona jesteś ;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieźle brzmi ten temat! Najważniejsze,że pomysł masz, i promotorkę "groźną" (wymagającą regularności w pisaniu) to wszystko gładko pójdzie! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaję, że temat całkiem fajny. Nie dziękuję!

      Usuń
  14. Tak czasem jest , że zmieniamy nasze wybory. Moim zdanie zarządzanie to taki kierunek, który zawsze się przyda. Daje więcej możliwości. Ciekawy temat :) A ja właśnie walczy z pracą magisterską :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz na szczęście uczę się już specjalności upragnionej. ;) powodzenia w pisaniu! :)

      Usuń
  15. Widzę, że masz dokładnie tak jak ja :D Też zmieniłam zdanie odnośnie liceum i studiów dosłownie na ostatni moment i nigdy nie byłam tak zadowolona ze swoich wyborów :) Powodzenia w pisaniu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję! ;)
      Więc mamy coś wspólnego. :) Czasem takie decyzje na ostatni moment są najlepsze. :D

      Usuń
  16. A co dokładnie będziesz robiła po swoim kierunku? Plany zmieniają się bardzo często, ja piszę pracę w przyszłym roku i jeszcze nie mam tematu. Nawet nie wiem o czym chciałabym pisać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Nie mam pojęcia, co chcę robić.
      Jedyne, co wiem, to chcę pracować w takich działach czy firmach jak: transport, spedycja, logistyka. Zależy, gdzie znajdę zatrudnienie. :) Ale marzy mi się właśnie w branży TSL. :)

      Usuń
  17. świetny pomysł na pracę licencjacką, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedzenie bloga. :)