środa, 3 czerwca 2015

Podsumowanie maja

Maj minął w mgnieniu oka. Naprawdę. 
Wyzwanie "Przywitaj wakacje z piękną sylwetką" trwa i ten miesiąc był bardzo intensywny pod względem aktywności fizycznej. Muszę przyznać, że dawno aktywność nie sprawiała mi takiej frajdy i radości.
Ćwiczenia w domowym zaciszu zdominowały inne formy aktywności z jednej prostej przyczyny: polubiłam ćwiczyć z Chodakowską. Jej treningi sprawiają, że endorfiny w moim organizmie szaleją, a ja czuję się naprawdę świetnie. Oprócz treningów z Ewką oczywiście rozciąganie do szpagatu. Do podłogi brakuje mi około 17 cm, ale po minionym miesiącu widzę ogromne postępy. :)

Podsumowując maj:



W minionym miesiącu było też smacznie, co prawda zdarzyło mi się zjeść słodycze, ale sezonowe owoce i tak przebijają wszystko. :)




Nawet moja mama piecze mi zdrowe obiadki! ;)


W maju poprawiłam też licencjat i wydrukowałam. Jestem już po zaliczeniach także można powiedzieć, że mm wakacje. Pozostało mi odliczać dni do obrony.
Przyszły piątku - bądź dla mnie łaskawy!
Stres kumuluje się we mnie i mam nadzieję, że sobie poradzę z nim bez ingerencji leków czy zastrzyków. 
W przyszły piątek (12.06) trzymajcie kciuki! :) 

Życzę sobie, aby czerwiec był równie aktywny jak maj. Oczywiście stawiam na ćwiczenia w domu jak i aktywność na świeżym powietrzu. Rower, rolki, jogging mile są widziane w codziennej dawce sportu. Jak już wrócę do domu, myślę, że wycieczki rowerowe będę odbywać częściej. :)

Pozdrawiam, Zdeterminowana. :)

43 komentarze:

  1. Truskawki obecnie smakuja jak chyba w żadnej innej porze w ciągu roku :) Na pewno sobie poradzisz, będziemy trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są! Ale powoli już ich za dużo. :D Niedługo czereśnie będą pyszne i niedrogie ;)
      Nie dziękuję!

      Usuń
  2. Sporo ćwiczeń i jogi - chciałabym by i w moim kalendarzu tak to wygląało :D No ale często coś, kosztem czegoś :)

    Sezonowe owoce.. za to kocham letnie miesiące! : )))
    Powodzenia w czerwcu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei biegowo niekoniecznie fajnie jest. :D Ale jak mówisz: coś za coś. :)
      Sezonowe owoc powalają na kolana, czekam jeszcze na czereśnie i borówki :)
      Dziękuję!

      Usuń
  3. Gratuluję postępów i trzymam kciuki za Twoją obronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nie dziękuję, Małgosiu! :)

      Usuń
  4. Też ćwiczę z EWą :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje ciało na pewno Ci dziękuje za tyle ruchu i witamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby jeszcze włosy dziękowały mi tak samo jak ciało. ;)

      Usuń
  6. Intensywny miesiąc! nie obijałaś się, to pewne.
    Powodzenia na licencjacie, mnie czeka mgr ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję i również życzę powodzenia! :)

      Usuń
  7. trzymamy kciuki! :*
    Ty już chyba nie biegasz, a fruwasz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję! :D
      Fruwam ćwicząc w domu. :D

      Usuń
  8. o tak, fajnie, że pojawiły się już sezonowe owoce, jest co szamać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję! Mam nadzieję, że będzie dobrze. ;)

      Usuń
  10. Ja ćwiczyłam z Ewką na początku swoich zmagań ;)). Maj baaardzo aktywny gratuluję, sezonowe owoce- MNIAM! Trzymam kciuki za obronę ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ćwiczę w środku moich zmagań :D Dziękuję i nie dziękuję! :*

      Usuń
  11. Ooo, właśnie mi przypomniałaś, że muszę zacząć się rozciągać do szpagatu ;) Ja się w domu nie umiem zmotywować do ćwiczeń. Od poniedziałku miałam zamiar ponownie zacząć chodzić na siłownię, ale... okazało się, że jednak nie wyzdrowiałam, mam stan podgorączkowy i dzisiaj wysiadł mi głos całkowicie ;p więc z moich planów nici </3
    Powodzenia na obronie, musi być dobrze!
    Ahh, zjadłabym ten obiadek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozciąganie czasem może być nudne, ale jak już coraz bliżej podłogi to mam power'a :D
      A mi się udaje motywować, na szczęście. Dzięki temu zaoszczędzę na siłowni, a poza tym nie muszę wychodzić z domu. :D
      Nie dziękuję! Już się trzęsę. :<

      Usuń
  12. ale masz super figurę:) no, ale nie marudzę, bo i u mnie poprawę widać, małymi krokami i będzie lepiej :)
    fajne masz te aplikacje, które Ci wszystko sumują, ja się za nowym telefonem rozglądam, bo mój stary nie współpracuje z tym :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Mój się psuje powoli. GPS już nie łapie :D No i kicha :(

      Usuń
  13. Bardzo ładnie ! Super ! Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i powodzenia również Ci życzę. :)

      Usuń
  14. Trzymam kciuki za obronę i redukcję stresu "przedobronowego" :P Z ćwiczeniami poszalałaś gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowicie aktywny miesiąc za Tobą :) ja dopiero powoli wracam do ćwiczeń, ale oczywiście trzymam kciuki za obronę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam tyle czasu poświęcić na aktywność fizyczną! :)
      Obrona - och, jak już bym chciała być po. ;)

      Usuń
  16. Piękne wyniki w maju. Trzymam za ciebie kciuki! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwiec to najlepszy miesiąc jeśli chodzi o zdrowe odżywianie - tyyyyle owoców i warzyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że ktoś przesadzi nawet z owocami. :D

      Usuń
  18. Widać, że ta aktywność Ci służy, bo świetnie wyglądasz!
    A u mnie (wreszcie) odpowiedź na Liebster, więc zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedzenie bloga. :)