sobota, 19 września 2015

Nie taka jesień straszna jak ją piszą

Jesień zbliża się nieubłaganie. Jeszcze kilka dni i powitamy tę piękną porę roku. Tak, jesień jest piękna, tylko trzeba spojrzeć na nią przez pryzmat pozytywnych wydarzeń. Nawet deszcz może być pięknym zjawiskiem, jeśli tylko jesteśmy odpowiednio ubrani. ;)

Fala narzekań pewnie przed nami. Że jest zimno, że ciągle pada. Kochani, nie taki diabeł straszny! O jesiennej chandrze i o walce z nią pisałam już wcześniej <klik>, więc nie ma narzekania, tylko wymieńmy, co lubimy w tej porze roku. Więc do dzieła!

Dlaczego lubię jesień?

1. Jesień jest taką porą roku, w której mogę nadrobić zaległości filmowe i serialowe. Chłodne wieczory sprzyjają oglądaniu filmów, więc mam nadzieję, że obejrzę z Ukochanym jakieś nowości. 
A seriale, które wybrałam na jesień to "Wspaniałe Stulecie" i "Inna". :)


2. Przy takich wieczorach uwielbiam popijać herbatkę, kawę zbożową czy gorącą czekoladę. Ta pora roku sprzyja wlewaniu w siebie hektolitrów tych wspaniałych napojów. ;)

3. Jesień uwielbiam również ze względu na kasztany. Kiedy wychodzę na spacer z psiakiem, zawsze idę pod kasztanowiec i szukam jego lśniących owoców. Ostatnio napotkałam na swojej drodze bardzo ładny okaz. Więcej jeszcze nie spadło. ;)


4. Jestem zmarźluchem, więc lubię położyć się wygodnie na kanapie, pod ciepłym kocem przy kominku i czytać dobrą książkę. :)


5. Uwielbiam jesienny zapach powietrza. Kiedy rano wychodzę na uczelnię, lubię zaczerpnąć tego rześkiego powietrza w moje nozdrza. Do tego ogniska palone na działkach czy wsiach. Zapach palonego drewna w kominku. Ach, już tęsknię!


6. No i chyba najważniejszy punkt.. Jesień to czas zwolnionego tempa. Mimo rozpoczęcia roku akademickiego i nauki, jest więcej czasu na wspólne celebrowanie pięknych, wolnych i jesiennych chwil. Czas, który można komuś podarować to niezwykły dar. Ten podarunek można "wręczyć" rodzicom, babciom czy swojemu Ukochanemu. :)

A Wy za co lubicie jesień? :)

Zdeterminowana.

64 komentarze:

  1. dziwne bo jesieni nie lubię ale jak opisałaś zapach o poranku to prawie go poczułam i się rozmarzyłam:) Fakt, nie lubię jesieni-ale tej w końcowym etapie gołych drzew, deszczu i ciapy, zapomniałam, że moż być też piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Późna jesień nie jest sympatyczna, ale ta wczesna jest całkiem fajna. ;)

      Usuń
  2. Wspaniałe stulecie uwielbiam, ale Inna mnie niesamowicie drażni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja kiedyś z nudów zaczęłam oglądać no i tak zostało. ;)

      Usuń
  3. Bywa, że czasem jesienią nie tryskam energią. Nie wiem czy to taka pogoda, czy może ciśnienie. Ale czasem dopada mnie melancholia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ciebie. I mnie czasami też łapie.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. A ja staram się dostrzegać pozytywne aspekty. ;)

      Usuń
  5. Jestem ciepłolubna, zatem wczesna jesień odpowiada mi bardzo. Gorzej, gdy muszę w końcu odziać się w ciepłe swetry, wrzucić trampki na dno szafy i czekać... Nie popadam w depresję, korzystam z każdej chwili, jednak mimo wszystko wolę zielone pory roku :) Ps. Nie przepadam za serialami,ale oszalałam na punkcie tego: "Dama w czarnym welonie" Jest na cda.pl - wciąga! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciepłolubna, jestem strasznym zmarźluchem, ale jeśli zima będzie mroźna i śnieżna to będę zadowolona. :D
      Wiadomo, ja też wolę cieplejsze pory roku, ale próbuję nastawić się pozytywnie na to, co do nas przyjdzie. ;)

      Usuń
  6. Z książką przy kominku :) Zdecydowanie najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego jeszcze kubek gorącej czekolady albo ulubionej herbaty. ;)

      Usuń
  7. Ja za moją jesienią nie bardzo przepadam. U mnie w Niemczech niemalże bez przerwy pada, jak nigdy dotąd. Aż się z domu nie chce wychodzić. Ale może, kiedy zacznie być kolorowo, zmienię zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kilka dni, takich pięknych jesiennych się znajdzie i u Ciebie. ;)

      Usuń
  8. Za pogodę-kocham deszcz i mgłę! Uwielbiam spędzać jesień w lesie, bo kocham zbierać grzyby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, mgła jest piękna! Te zdjęcia, które są robione we mgle ubóstwiam!

      Usuń
  9. Coś w tym wszystkim jest ;) ja co prawda nadal do jesieni się nie przekonałam :P może dlatego, że mam się przeprowadzić do Dublina, gdzie cały rok jest jedna, wielka jesień :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Dasz radę. W końcu będziesz tam mieszkać, to musisz nastroić się pozytywnie! :* :D

      Usuń
  10. Nie przepadam za jesienią. Szarość i deszczowa pogoda do mnie nie przemawia.
    /meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też nie, ale trzeba dostrzegać pozytywy wszędzie. ;)

      Usuń
  11. Ja nie przepadam za jesienią, ale nie ma co narzekać, mam tylko nadzieję, że będzie kolorowa :D

    OdpowiedzUsuń
  12. I to się nazywa pozytywne podejście do życia. Ja jeszcze bardzo lubię spacery pośród szeleszczących, kolorowych liści, które tworzą w parku całe dywany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam takie spacery! I ten zapach tych liści. :)

      Usuń
  13. Dla mnie jesień jest tą porą roku, która może nie jest jedną z moich ulubionych ze względu na kurczący się dzień ale lubię ją za optymalną pogodę do biegania,bogatą gamę kolorów natury - których nie ujrzysz o innych porach oraz za wiele, wiele innych pozytywnych aspektów. Fajnie jest jak piszesz- zwolnić tempo i przykryć się ciepłym kocykiem przy trzaskających płomieniach ogniska.

    Fajnie - przypomniało mi się, że w zeszłym roku napisałam posta o jesieni. Pozwolę sobie podrzucić link : http://www.zakochanawbieganiu.pl/?p=115 Pozdrawiam Małgosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę Małgosiu, dziękuję. :)
      Moją ulubioną porą roku też nie jest, ale do biegania jest idealna! Temperatura optymalna, żeby biegać sobie swobodnie w bluzie, a nie prawie nago albo opatulona jak bałwan. ;)

      Usuń
  14. o, też lubię zakopać się pod kocem z książką i herbatą:D a o Wspaniałym stuleciu już prawie wpis stworzyłam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe stulecie tak mnie wciągnęło, że codziennie oglądam dwa odcinki, bo nie jestem jeszcze na bieżąco. :D

      Usuń
  15. Złota polska jesień jest od kilku lat moją ulubioną porą roku. Chociaż w tym roku wyjątkowo jest dość zimno, bo pamiętam, że rok temu i przez kilka ostatnich lat właśnie były wciąż upały i cały wrzesień i październik chodziło się jeszcze bez kurtki. Wciąż liczę, że jeszcze się pogoda poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała, żeby rano nie było zimno, a w dzień za to gorąco - łatwo wtedy o przeziębienie. Niech ta temperatura się trzyma i waha się ewentualnie o 2-3 stopnie, a nie o 10. :D

      Usuń
    2. Ale to nie jest taka odczuwalna różnica, bo temperatura nie skacze w ciągu kilku minut :P Warto więc pamiętać o ubieraniu się na cebulkę :)

      Usuń
    3. Tak, ale chodzi mi raczej o to, że rano zimno, a po południu ciepło. ;)

      Usuń
    4. Wiem, o co Ci chodzi ;p Dlatego mówię, że trzeba się ubierać na cebulkę :D

      Usuń
  16. Leżenie pod kocykiem przy dobrej książce albo filmie - to jedyne plusy jesieni jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasztanki są jeszcze fajne! I szeleszczące liście ;)

      Usuń
  17. ja tam lubię jesień (chociaż nie zawsze tak było) :) najważniejsze być ciepło ubranym i żadne wiatry, deszcze mi nie przeszkadzają

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię złotą polską jesień. Niestety już mroźna, mglista i ponura wywołuje moje dreszcze. Masz rację, że jesienią wszystko zwalnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się mglista jesień bardzo podoba, ładnie to wszystko tedy wygląda - miasto skąpane w białej chmurze. :)

      Usuń
  19. Gorące napoje, kocyk, książka, a za oknem deszczowy wieczór. Lubię jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorące napoje - lubię. A latem nie pijam, bo za gorąco. :(

      Usuń
  20. Straszny ze mnie zmarzluch, więc jesienne ochłodzenie to nie dla mnie. Czasem nawet ciepłe ubrania nie wystarczą. Ale za to lubię jesień na liście, które lezą na chodnikach i mogę iść i sobie je rozrzucać, nim jeszcze nie zostaną sprzątnięte :D Lubią ją także za jej zapach i kasztany, o czym sama wspominałaś :) Szkoda tylko, że dni stają się coraz krótsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zmarzluchem, ale da się żyć jesienią i zimą. ;) Ale trzeba dostrzegać pozytywy! :)

      Usuń
  21. Też jestem zmarzluchem! Ale uwielbiam jesień, bo zaczynają się takie dni przygotowujące do świąt, a ja cały ten magiczny czas uwielbiam. No oprócz tego to taka świetna pora na czytanie książek, kiedy deszcz bije o szyby, a ja pod kocykiem z zieloną herbatą i książką. :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeeej, święta to ja kocham. Tylko niestety reklamy po pierwszym listopada to lekka przesada. :(

      Usuń
  22. ja nie lubię jesieni... zawsze chodzę zmarznięta ;p czekam na wiosnę znów

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe Stulecie, Turkom w końcu coś wyszło w kinie, czołówka kojarzy mi się trochę z Grą o Tron, moja mama to ogląda, nie tam w ogóle nie wciąga, ale zrobiło się to modne, sporo osób chwali ten serial, godny następca Mody na Sukces

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to kwestia gustu i mnie wciągnął. A czy następca Mody na sukces? Nie sądzę.

      Usuń
  24. ja uwielbiam jesień i ma dla mnie więcej zalet niż wad. w sumie w ogóle nie ma wad. no może deszcze, ale one są też latem i wiosną. dla mnie jesień to taka magiczna pora i wypełniona wyjątkową atmosferą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi do tego późna jesień kojarzy się z przygotowaniami do ukochanych świąt! <3

      Usuń
  25. Też lubię takie chwile z kocem i książką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocyk i książka - chyba idealne połączenie. ;)

      Usuń
  26. Super, że dostrzegasz w jesieni tyyyyyle dobrego :) Myślę, że w każdej porze roku można znaleźć coś pięknego i magicznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, każda pora roku ma w sobie to coś. ;)

      Usuń
  27. Za to samo co Ty, ale też lubię jesienne ciepło, które wg mnie jest o niebo przyjemniejsze niż letnie upały :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Letnie upały są już czasami zbyt męczące. :)

      Usuń
  28. Bardzo pozytywne spojrzenie na ten ciekawy i kolorowy okres. Kominek, gorąca czekolada i dobra książka robi swoje.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ah.. gdzie się nie obejrzę tam serial "Wspaniałe stulecie" :) . Nie, to nic złego, lecz pewnie nie wiedziałabym o jego istnieniu, gdyby nie to, iż jak jestem u Babci to wspólnie oglądamy go, a kiedy jestem w domu rodzinnym swojego chłopaka to oglądam z Jego rodzicami, którzy nadrabiają zaległości (oglądają go od początku). Natomiast serialu "Inna" nawet nie kojarzę, więc trudno mi się wypowiedzieć. Także uwielbiam czytać książki! :)
    Pozdrawiam
    (http://okiem-kobiety-na-swiat.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nadrabiam zaległości i oglądam w Internecie. :) Niesamowicie mnie wciągnął ten film. :)
      I na początku widziałam go u cioci, ale jakoś nie przysiadłam do niego. Dopiero kiedy dopadła mnie choroba i musiałam leżeć w łóżku to postanowiłam obejrzeć. I tak już zostało. ;)

      Usuń
  30. W każdej porze roku staram się zauważać jakieś plusy. Jesień także badzo lubię za to, co wspomniałaś. Plus lubię modę jesienną, przyrodę oraz to, że mam urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jesienią można się fajnie ubrać, bo w upały człowiek szuka jak najbardziej przewiewnych rzeczy. ;)

      Usuń
  31. Jesień to piękna pora roku :) I te wieczory jesienne, super !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedzenie bloga. :)