Dziś przedstawię Wam moje ulubione kosmetyki i produkty drogeryjne, które używam. I muszę Wam przyznać, że nie spodziewałam się aż takiej ilości rzeczy, które są mi przydatne w codziennej (w przypadku części produktów oczywiście rzadziej) pielęgnacji.
1. Hipoalergiczny żel do mycia ciała Cerkopil 250 ml - dedykowany skórze wrażliwej, atopowej, podrażnionej. Jest przyjazny dla mojej skóry (dzięki temu kosmetykowi poschodziły mi dziwne wysypki). Łagodzi, nawilża i oczyszcza skórę. Nie pieni się i dlatego z początku trudno było mi go rozsmarować na całym ciele. Jest bezzapachowy.
2. Balsam do ciała Cerkopil 200 ml - razem z powyższym produktem zdziałał cuda, bo jak już wyżej wspomniałam, wysypki, które uczepiły się mnie - poschodziły. Balsam również jest przeznaczony do skóry wrażliwej, atopowej i podrażnionej. Balsam fajnie się rozsmarowuje, dość szybko się wchłania i nie zostawia tłustych śladów.
3. Ultra Doux odżywka pielęgnacyjna z olejkiem z awokado i masłem karité Garnier 200 ml - produkt stworzony z myślą o włosach zniszczonych. Moje mają tendencję do przesuszania, jak to na włosy kręcone przystało. Po tej odżywce moja czupryna się nie plączę i nie muszę jej rozczesywać, bo po wyschnięciu nie są skołtunione. Odżywka ma gładką konsystencję i ładnie pachnie.
4. Nawilżający krem do rąk z olejem macadamia BeBeauty 125 ml - krem do rąk przeznaczony do dłoni suchych i normalnych. Nawilża, wygładza i zmiękcza skórę dłoni. Nie tworzy efektu maski na dłoniach, co bardzo mi odpowiada. Cena zawrotna, bo w okolicach 3 zł - to mnie podkusiło do zakupu - i nie zawiodłam się.
5. Dezodorant w aerosolu C-THRU Tender Love 150 ml - świeża kompozycja owocowa-kwiatowa, która daje rześkie uczucie. W dezodorancie mieszają się zapachy gruszki, mandarynki, bergamotki, kombinacja płatków fiołka, jaśminu, kwiatu lotosu, a całość dopełnia baza złożona z piżma, bursztynu i wanilii. Taki opis można znaleźć przy tym produkcie - po przeczytaniu opisu przed powąchaniem produktu, wcale nie zdecydowałabym się na niego, ale zapach jest urzekający.
6. Szampon wzmacniający Power Hair Joanna 200 ml - przeznaczony do włosów słabych, cienkich, wypadających. Moje były w stanie tragicznym, ale nadal używam szamponów, które są przeciw wypadaniu i mają na celu wzmacnianie. Na tapecie mam teraz Joannę. Po szamponie skalp mam czysty, nic nie swędzi, nie denerwuje, więc dla mnie - całkiem dobry.
7. Phlegeol fur Mama olejek do ciała Babydream 250 ml - i tu Was zaskoczę, bo nie używam go do ciała... a do włosów. Robię sobie raz w tygodniu olejowanie włosów właśnie tym produktem. Nakładam go na godzinę lub dwie i po umyciu włosów są one mięciutkie i nawilżone. Myślę, że o olejowaniu moich włosów stworzę kolejny post :)
8. Pomadka ochronna Clasic 5w1 AA 4,5 g - skierowana do pielęgnacji delikatnej skóry ust. Skutecznie nawilża i daje długotrwałe uczucie komfortu - uwielbiam! Posiada witaminę E, która odżywia i chroni przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych oraz prowitaminę B5, która działa łagodząco.
9. Żel myjący normalizujący na dzień/na noc liście manuka Ziaja 200 ml - podoba mi się opakowanie produktu, bo posiada pompkę - dwa ruchy i żel mam na dłoni. Produkt ten poprawia nawilżenie mojej cery i przy okazji ją oczyszcza. Posiadam z tej serii jeszcze peeling do twarzy i bardzo mi one odpowiadają.
10. Lip Butter Oryginal Nivea 16,7 g - fajnie działa na usta, ale kupiłam go z myślą o podrażnionym nosie po ciągłym wycieraniu w trakcie kataru. Muszę Wam przyznać, że sprawdził się rewelacyjnie. Nawilżył i pielęgnował mój "zużyty" naskórek oraz chronił przed bolesnym ściągnięciem skóry. Teraz używam jako balsam do ust i jestem bardzo zadowolona z tego produktu.
11. Jedwab do włosów BIOSILK 15 ml - jedwab to odżywka regenerująca bez spłukiwania. Używam go jedynie na mokre włosy i to w niewielkich ilościach, aby nie były one zbyt obciążone.
12. Argan Oil Serum Greenelixir 20 ml - to kolejny produkt regeneracyjny i nawilżający do moich włosów. Chroni również włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje włosom połysk oraz miękkość. Nie wyobrażam sobie włosów bez niego.
13. Perfum 81 by FM Group 50 ml - jest odpowiednikiem niejakiego DKNY Be delicious, którego nigdy nie próbowałam. Dla mnie idealny kwiaowy zapach - przyciąga świeżością i idealnie sprawdza w wiosenne i letnie dni.
14. Maska nawilżająca z zieloną glinką Ziaja 7 ml - dedykowana skórze suchej i normalnej. Intensywnie nawilża oraz przyspiesza regenerację mojej cery. W domowym SPA nigdy nie może jej zabraknąć. Zawarta w niej prowitamina B5 aktywnie nawilża i regeneruje skórę, czego (najbardziej w chłodne jesienne i zimowe wieczory) potrzebuję.
Używacie któryś z powyższych produktów? Co moglibyście polecić od siebie? :)








