Nie było mnie tu od zeszłego tygodnia, ponieważ sporo się u mnie działo. ;)
Wyruszyłam na zwiedzanie Berlina i wiecie co? Stolica Niemiec ma w sobie to coś.
W Berlinie zaczęłam zwiedzanie od Wieży Anioła, a właściwie nazywa się Kolumną Zwycięstwa (Siegessäule). Wewnątrz kolumny znajduje się 285 schodów (liczyłam nawet! :D), które prowadzą na taras widokowy na wysokości niespełna 51 metrów. :)
Z wieży rozciąga się wspaniały widok na stolicę Niemiec.
Kolejny cel naszego zwiedzania to kopuła Bundestagu, a w zasadzie Gmachu Parlamentu, czyli potocznie Reichstag. Piękny i okazały budynek ze szklaną kopułą prezentuje się wspaniale. Kopułę Reichstagu odwiedza codziennie spora liczba turystów, bo ok 7 tysięcy. Zwiedzanie tej atrakcji jest bezpłatne, a w dodatku otrzymujemy audioprzewodnika, który opowiada nam o budynkach i budowlach widocznych z kopuły, jak i o samej kopule.
Oczywiście na liście naszych miejsc do zobaczenia nie zabrakło Bramy Brandenburskiej, która jest jednym z charakterystycznych punktów miasta. Jest ona również symbolem pokoju i wolności. Ma 26 metrów wysokości, a zwieńczenie bramy to pięciometrowa miedziana rzeźba, przedstawiająca uskrzydloną boginię zwycięstwa Wiktorię.
Następny punkt zwiedzania to AquaDom. Wielkie akwarium z wodą morską i z wieloma gatunkami stworzeń morskich. Uwierzcie mi, było na co popatrzeć. Płaszczki, koniki morskie i ośmiornice to zazwyczaj gatunki, które widziałam jedynie w telewizji, a tam można je było zobaczyć na własne oczy!
Na koniec zwiedzania przechodzi się do windy, gdzie można zaobserwować piękne i kolorowe rybki.
Punktem obowiązkowym jest również Wieża Telewizyjna (Fernsehturn). Wieża łącznie z anteną ma 368 metrów wysokości, jednak platforma widokowa znajduje się na wysokości 203 metrów. Na wieżę wjeżdża się windą, która pędzi 6m/s, a więc na platformie widokowej jesteśmy w oka mgnieniu. :)
Nad platformą widokową znajduje się restauracja z obrotowym pierścieniem, dzięki któremu można podziwiać panoramę Berlina bez wstawania od stolika. :)
Nad platformą widokową znajduje się restauracja z obrotowym pierścieniem, dzięki któremu można podziwiać panoramę Berlina bez wstawania od stolika. :)
| wikipedia.pl |
No i wreszcie coś, co mnie chyba najbardziej zachwyciło. Główny Dworzec Kolejowy w Berlinie. Wygląda w zasadzie jak galeria handlowa i muszę przyznać, że odbiega wyglądem od naszych polskich dworców PKP. Kilka kondygnacji, a na nich mieści się mnóstwo sklepów. Perony na samej górze i na damym dole. Jak dla mnie - coś Pięknego!
Komunikacja miejska działa tu na najwyższych obrotach. Połączenia zarówno kolejowe, jak i autobusowe są rewelacyjne. Z dalszych dzielnic Berlina można się dostać bez problemów do jego serca.
Śmiało mogę polecić stolicę Niemiec na kilkudniowe zwiedzanie. Każdy znajdzie tam coś dla siebie i z pewnością każdy wyjedzie zadowolony z tego miasta. :)
Pozdrawiam, Zdeterminowana.
































